Rachel Wood dostrzegała liczne promienie światła przez szpary w zaroślach.
Jej serce waliło jak młot.
To mogła być jej ostatnia szansa.
Jeśli złapaliby ją tym razem, jej oprawcy z pewnością zachowaliby większą ostrożność w przyszłości.
Wszyscy w tej rodzinie mieli jakąś formę choroby psychicznej. Mąż, zwłaszcza, często tracił panowanie nad sobą.
Tacy ludzie byli zdolni do wszystkiego.
To był pierw






