Anastazja
Dzień dzisiaj był dla mnie bardzo szalony, ale nie narzekałam, bo pomimo braku snu zeszłej nocy i szalonego nawału pracy ostatnio, byłam zachwycona ekscytującymi wieściami. Moja siostra, Alena, urodziła kilka dni temu i dopiero teraz znalazłam odpowiedni moment, żeby ją odwiedzić – zostali pobłogosławieni córeczką.
Po nagłej stracie Marco, Alena i Matteo przechodzili trudny czas. Byli po






