Alena
Minęło kilka godzin, a ja wciąż siedziałam na ławce obok Angelo. W ciągu tych dwóch godzin kilkakrotnie wychodził na krótką przerwę na papierosa – nie chciał palić w mojej obecności i nigdy tego nie robił. Nie musiałam mu mówić o mojej ciąży.
Z ludźmi Mattea tak już było, zawsze mieli dobre maniery. Nigdy nie omieszkali okazać szacunku kobietom, niezależnie od tego, kim dla nich były.
Po pie






