Anastazja
Minęło kilka tygodni od kłótni Luki i Aleksieja. Prawdopodobnie traktowali się z dystansem, ilekroć musieli się zobaczyć, bo byłam pewna, że żaden z nich nie przeprosił, ale mnie to specjalnie nie obchodziło. Bardziej zaprzątały mnie własne myśli o Luce.
Byłam wdzięczna za napięty grafik, bo nie musiałam go tak często widywać.
Jednak mój najlepszy przyjaciel, Will, nieustannie zadawał py






