~Tamia~
"Poszło gładko" – powiedziała Kaira, mrucząc w mojej głowie, gdy Sylvester szedł nagi do łazienki.
Wpatrywałam się w jego wyrzeźbione ciało, co wyrwało ze mnie cichy jęk. Jak ktoś może być tak idealnie zbudowany? Jędrne pośladki, zarysowane łydki. Jego mięśnie napięły się, prezentując mistrzowsko wykonany tatuaż.
"Jakim cudem skończyłyśmy z takim ciachem?" – rzuciła Kaira, a ja musiałam






