~Amelia~
Denerwowałam się, towarzysząc Leo w drodze do Sali Królewskiej. Nie sądziłam, że nasz etap znajomości już na to pozwala, ale dołączyłam do niego, ponieważ nalegał.
Kiedy dotarliśmy na miejsce, zaprowadzono mnie do loży. Choć byłam wdzięczna, że nie będę siedzieć w tłumie, denerwowała mnie obecność Volkovów.
Byli to ci sami ludzie, przez których straciłam dom i food trucka, i którzy wy






