~Tamia~
Szok to za mało powiedziane, by opisać, jak się czułam po tym, co opowiedziała mi Stephanie.
Siedziałam na kanapie i patrzyłam na nią, oniemiała.
"Dlaczego powierzasz mi informacje takiej wagi, Luno Stephanie?" – zapytałam, a ona otarła łzy.
Powrót do przeszłości był dla niej trudny i widziałam, że kochała swojego męża szczerze, tak jak ja kochałam Leo, i nie pozwoliłabym mu odejść.
B






