Marcel, Theodore i ja wyprawialiśmy tam orgie i imprezowaliśmy przez całe noce. Wspominając życie, jakie wówczas wiodłem, czułem wstyd i wdzięczność, że Tamia przywróciła mi sens istnienia i miłość. Susan odeszła, zabierając wszystko, a ja zostałem jedynie pustą skorupą.
Większość kobiet posyłała mi uwodzicielskie spojrzenia, lecz ja je ignorowałem. Wodziłem wzrokiem po sali, aż odnalazłem Lily, k






