"Powiedz mi, że polała się krew, Tamio" – powiedziała, a ja byłem zszokowany. Te kobiety były niebezpieczne.
"Więcej, niż mogła sobie pozwolić stracić. Miała szczęście, że było to kontrolowane środowisko. Jeszcze z nią nie skończyłam" – odparła, a Theodore połączył się ze mną.
"Nie chciałbym zajść jej za skórę" – stwierdził, a ja przytaknąłem.
"Dobrze, czy jesteśmy gotowi, by jechać do Jenny?" – z






