~Tamia~
Ruchy Sylvestra wybudziły mnie ze snu. Słyszałam, jak rozmawia z kimś przez telefon w garderobie i zastanawiałam się, o co chodzi.
Musiałam spać od kilku godzin.
Po wygraniu głosowania na króla całe napięcie, które się we mnie kumulowało, opadło, pozostawiając mnie zmęczoną i spragnioną odpoczynku.
Czułam się odświeżona, ale Kaira wyczuwała niepokój Knighta, co oznaczało, że Sylvester dowi






