~Sylvester~
Pozostałem czujny, słuchając wszystkiego, co Larry miał do powiedzenia. Będę uważny tak długo, jak długo nie użyje woreczka, który trzymał w dłoni.
Musiałem też pomyśleć, co zrobić, gdyby rozpylił srebrny pył w powietrze.
Gdyby do tego doszło, kazałem wszystkim wstrzymać oddech i kierować się do wyjścia. Miejmy nadzieję, że nie byliśmy zamknięci.
– Twój ojciec i jego przyjaciele nie ty






