~Sylvester~
Usłyszałem dzwon i wiedziałem, że nadszedł czas. Spędziłem dzień z dala od Tamii i jakoś, z powodu mojej niecierpliwości, wydawało się, że trwało to całą wieczność.
Nie wolno nam było łączyć się mentalnie, więc musiałem zablokować więź. Było to trudne, ale dałem radę. Nigdy wcześniej nie cieszyłem się na dźwięk dzwonu tak, jak teraz.
Oznaczał on, że nadszedł czas, abym uczynił Tamię mo






