– Zrobiłaś dla dwóch osób? – zapytałem, a ona nie odpowiedziała, ponieważ zrobiła dokładnie to samo, co rano.
– Wiesz, że mam gościa, a nie przygotowałaś jedzenia dla dwojga – powiedziałem, brzmiąc na nieco rozzłoszczonego.
– Zaczynałam się zastanawiać, kto tu jest szefem – rzuciła żartobliwie Leah, co mnie wkurzyło.
– Nie wypowiadaj się w sprawach, które cię nie dotyczą. To, jak odnoszę się do mo






