– To nie było celowe; po prostu nie byłem na to gotowy. Zjawiłaś się dla mnie nieco za wcześnie. Wszystko w mojej głowie jest świeże, jakby wydarzyło się wczoraj, i wciąż próbuję to sobie poukładać – wyznał.
– Nie mogę na ciebie czekać, bo wiem, że będę czekać w nieskończoność – powiedziałam cicho, a on objął mnie mocniej.
– Proszę, Amelio, jestem gotów spróbować z tobą. Byłbym głupcem, gdybym teg






