Annie tej nocy prawie nie spała. W jej głowie kłębiło się mnóstwo myśli. Sen był luksusem, na który nie mogła sobie pozwolić, zwłaszcza że nie miała pojęcia, co dzieje się w szpitalu. Więc leżała na łóżku, wpatrując się w sufit, a jej serce waliło z frustracji i determinacji. Powrót bez odpowiedzi nie wchodził w grę.
O świcie Annie zwlokła się z łóżka. Jej wyczerpanie malowało się w postaci ciemn






