Ciężar jej ciała w jego ramionach zdawał się z każdą sekundą coraz większy.
I po raz pierwszy w życiu Alexander Black poczuł się zupełnie bezsilny.
– Jesteś następny – wysyczał Travis, odbezpieczając pistolet tuż za szyją Alexandra.
Uścisk Travisa był pewny, a jego oczy płonęły żądzą zemsty. Syreny policyjne wypełniały powietrze, ale on się tym nie przejmował. Nawet jeśli to miało być ostatnią rze






