Rzeczywiście, niedługo potem drzwi windy rozsunęły się. Wyatt wyszedł w piżamie i zapalił światło na korytarzu.
Dziewczyna od razu rzuciła się na niego, jakby zamierzała powalić go siłą.
Wyatt zmarszczył brwi i powiedział chłodno: "Stój."
Ledwo zdołała zatrzymać się w porę, wskazując żałośnie za siebie. "Wy, w twoim pokoju jest intruz!"
Właśnie wtedy wyszła Yunice, owinięta szlafrokiem.
Dziewczyna






