Podniosła telefon i zerknęła na ekran – oczywiście, to była Elsie. Wiadomość brzmiała: „Taylor, Paul zawsze miał narzeczoną; nie może poślubić dwóch kobiet naraz, prawda?”
Taylor zmarszczyła brwi. „Paul ma narzeczoną?”
Linda skrzywiła się na jej reakcję. *Do diabła, po co ja to wygadałam?*
Paul i Elsie nadal się spotykali; z kimś takim jak Taylor, takie rzeczy nigdy nie przejdą.
Linda gorączkowo p






