Laurie wykrzywiła usta, patrząc na Norę, szydząc z jej porażki.
Zanim Nora zdążyła odpowiedzieć, ludzie Wyatta odciągnęli ją.
Gdy Laurie patrzyła, jak Nora się szamocze, nie chcąc odejść, prychnęła: "Gdyby Yunice miała choć połowę tego ognia w sobie, czy pozwoliłaby, żeby ten żałosny klaun odstawiał takie numery?"
Z górnego piętra Laurie obserwowała, jak Norę wpychają do samochodu i odwożą w dół a






