W oczach Wyatta pojawił się cień goryczy.
– Więc przyjąłem Norę, żeby zaspokoić pokręcone poczucie kontroli Paula. Myślałem, że jeśli poczuje się wystarczająco pewnie, będzie lepiej traktował Yunice. Bo jeśli nie, istniała szansa, że go zostawi – a to byłaby dla mnie wygrana. Im bardziej okazywałem, że pożądam Yunice, tym bardziej się jej trzymał.
Laurie westchnęła. – Myślałeś, że Yunice tak bardz






