Elsie zaklęła pod nosem, a potem wysiadła z samochodu. Próbowała zatrzymać kolejny pojazd, ale nikt się nie zatrzymał. Jej wzrok powędrował w stronę szpitala przed nią. Owen miał tu być.
Trzymając głowę nisko, by uniknąć spojrzeń, wślizgnęła się do środka i weszła do pomieszczenia do przechowywania odpadów medycznych. Tam chwyciła biały fartuch laboratoryjny i narzuciła go na ramiona. Bez wahania






