Mężczyzna odstawił drinka i przesunął się na kanapie bliżej Wyatta, ściszając głos. "Sprowadziliśmy nową partię dziewczyn. Co powiesz na to, żeby je tu zawołać i wybierzesz sobie jedną? Postawimy zakłady – zobaczymy, która ma to coś, żeby wspiąć się na szczyt rankingu."
Pozostali od razu się podchwycili. "Jasne! Zróbmy to! O co gramy?"
"Pół miliona brzmi dobrze?"
"No co tak stoisz? Leć po nie! Nie






