Teraz nawet rodzina Crawfordów wiedziała, że Yunice odeszła bez pożegnania.
Nikt nie spodziewał się, że wybierze tak zwyczajny, a jednak pełen nadziei dzień na zniknięcie.
Jeszcze bardziej niespodziewane było to, jak ostateczne było jej odejście.
Odzyskała wszystko od rodziny Saundersów, uregulowała wszystkie rachunki, a jej starszy brat Oscar miał zostać oczyszczony z zarzutów i wyjść na wolność.






