Yunice odwróciła głowę, wpatrując się w wykrzywioną, zdziczałą minę Margaret – takiej jeszcze nigdy nie widziała. Jej własne oczy zaczerwieniły się, gdy powiedziała chłodno: „Naprawdę myślisz, że moje życie z ojcem przez te wszystkie lata było dobre?”
– Gdybyś była mną, Paul by cię molestował, zamknęliby cię na statku z tłumem, żeby cię upokorzyć. Wrzuciliby cię do oceanu, żebyś po prostu przeżyła






