Carl odezwał się pierwszy. – Jak znosi to Wyatt?
Potem mruknął: – Dziecko bez ojca to nie jest idealna sytuacja.
Victor prychnął. – Żaden problem. Jest wielu chętnych, żeby zabawić się w ojca.
Jordan zamarł, w jego oczach pojawił się alarmujący błysk. Szybko się odwrócił i pobiegł w stronę sali operacyjnej Wyatta.
Ci ludzie naprawdę spiskowali, żeby pozbawić go ojcostwa i zatrzymać dziecko.
Musiał






