Yunice nie zauważyła powrotu Wyatta.
W chwili, gdy się pojawił, dostrzegł żonę ożywione rozmawiającą z mężczyzną, którego nie rozpoznawał – mężczyzną, który wyglądał na wyrafinowanego, wytwornego i zbyt swobodnie rozmawiającego z nią.
Wewnętrzne alarmy pana Wyatta zawyły, każdy nerw postawiony w stan najwyższej gotowości.
Poruszał się bezszelestnie, górując nad Sauronem jak mroczny strażnik, jego






