PUNKT WIDZENIA ALFY STOLLA:
Stara gwardia czekała w świetlicy domu watahy, kiedy wróciłem do Nearside. To nie było nic niezwykłego. Mieli w zwyczaju przesiadywać w domu watahy, odstraszając wszystkich innych. Byli dręczycielami i głównym źródłem konfliktów w moim życiu. Podważali mój autorytet przy każdej okazji i regularnie rzucali mi otwarte wyzwania. Kiedyś byli wojownikami watahy, ale wymigali






