Przed nimi stał prosty, mały domek.
Jackson nie zatrzymał się i poszedł prosto w jego kierunku.
Otworzył drzwi, ale w środku nikogo nie było.
Jackson się nie poddał. Obejrzał cały pokój, ale nadal był pusty.
Dziewczyna zdawała się rozpłynąć w powietrzu i nikt jej więcej nie widział.
Jackson mimowolnie zacisnął palce, a jego przystojna twarz posępniała.
W tym samym czasie Oneida szybko weszła do po






