Bella pomyślała: "Jackson jest zimny i zdystansowany. Powinien stanąć w obronie dziewczyny, a nawet skonfrontować się z własnym ojcem! Czy on naprawdę się w niej zakochał?".
Myśląc tak, Bella mimowolnie zacisnęła palce, a jej twarz nagle posmutniała.
W tym momencie Yvonne siedziała na skraju łóżka w swojej sypialni z zaczerwienionymi oczami, po których nieustannie płynęły łzy.
Zaczęła płakać, gdy






