Właśnie przed chwilą, jakby przez mgłę, usłyszała, jak Jackson i Bella o czymś rozmawiają.
Zawsze miała dobry słuch, ale najwyraźniej konstrukcja tej kawiarni kryła pewne tajemnice, oferując doskonałą dźwiękoszczelność.
To uniemożliwiało Oneidzie usłyszenie tego, co działo się w środku.
Kiedy się zbliżyła, głosy nagle ucichły.
Mars na twarzy Oneidy pogłębił się jeszcze bardziej.
W tej chwili, w ka






