Instynktownie wyciągnął rękę, próbując dotknąć dłoni Oneidy.
Niestety, Oneida szła zbyt szybko, więc nawet nie musnął jej palców.
Ręka Jacksona powoli opadła z powrotem, jakby nic się nie stało.
Oneida poszła prosto do swojego pokoju.
W tym momencie otrzymała telefon od Edmunda.
Oneida spojrzała w dół na telefon i na jej ustach pojawił się uśmiech.
Wiedziała, że Edmundowi musi być już dobrze.
Onei






