Oneida szła powoli i z trudem poboczem drogi, ze spuszczoną głową, wyglądając na samotną i sfrustrowaną.
Jackson od razu poczuł jej żal.
Natychmiast poprosił Victora, aby zatrzymał samochód.
Wpatrywał się w Oneidę i rozkazał Victorowi: „Powiedz jej, żeby wsiadła do samochodu.”
Victor podążył za spojrzeniem Jacksona i zobaczył Oneidę na poboczu.
Natychmiast skinął głową.
Następnie otworzył drzwi i






