Oneida milczała przez dłuższą chwilę.
Może dlatego, że fajerwerki były zbyt piękne, albo mężczyzna przed nią zbyt czuły.
Nie mogła powstrzymać się od wstrzymania oddechu i wpatrywała się w przystojną twarz Jacksona.
W jego oczach widziała nie tylko swoją twarz, ale także silną pasję do niej i niezrównanie piękne fajerwerki.
Nagle...
Jackson wyjął z kieszeni spodni od garnituru eleganckie pudełko.






