Oneida była początkowo oszołomiona.
Potem wybuchnęła śmiechem.
Spojrzała na niego z uśmiechem i zapytała: "Dlaczego myślisz, że się zgodzę?"
Jackson nadal wyglądał spokojnie i powiedział: "W porządku, jeśli się nie zgodzisz..."
"Będę cię gonił" - oświadczył, wyglądając całkiem pewnie.
"Poza tym, jesteśmy prawnie małżeństwem." Oczy Jacksona były głębokie i poważne, jakby Oneida była w tym momencie






