Oneida wpatrywała się w Jacksona, zupełnie zapominając, jak się ruszać.
Czuła, jakby jej stopy przykleiły się do podłogi i nie mogła się poruszyć.
Lekko otworzyła oczy.
Nagle usłyszała ostry ryk.
Brzęczący dźwięk na krótką chwilę odebrał jej zdolność jasnego myślenia.
W tej chwili myślała tylko o twarzy Jacksona.
Czas jakby się zatrzymał.
Jackson zauważył, że coś jest nie tak przy drzwiach.
Drzwi






