Oneida zacisnęła usta i spojrzała na Jacksona ze skomplikowanym wyrazem twarzy. Przez chwilę nie wiedziała, co powiedzieć.
W międzyczasie jej serce biło szybciej.
Zdawało się, że słyszy bicie własnego serca jak bęben w cichym powietrzu.
"Pan Bane to oglądał, ponieważ..." Głos Victora rozległ się nagle.
Zaparkował samochód i podszedł od tyłu do Oneidy z lekkim uśmiechem na twarzy. Kontynuował: "Włą






