Noah zamrugał zaskoczony pytaniem Oneidy. Nadął policzki i powiedział: "Nie bardzo..."
Po prostu czuł, że Jacksonowi bardzo zależy na Mamie i był dla niej naprawdę miły. Został przy niej, kiedy była nieprzytomna, przez całe dwa dni.
Widząc minę malucha, Oneida już wiedziała, co mu chodzi po głowie. W końcu to był jej syn. Pomyślała: "Jeszcze kilka dni temu traktował Jacksona jak zaprzysiężonego wr






