Oneida spojrzała na Edgara.
Po jego spojrzeniu od razu zrozumiał, co ma na myśli.
Edgar lekko zacisnął usta i skinął głową z powagą.
To oznaczało, że pozwala jej powiedzieć prawdę.
Oneida spojrzała na Brunona, wzięła głęboki oddech i powiedziała: "Dobrze, dziadku, powiem ci wszystko."
Chociaż od śmierci Haley minęło dużo czasu, czuli się, jakby wszystko wydarzyło się wczoraj.
To było niezapomniane






