NORA
Kiedy obudziłam się następnego ranka, Rydera nie było, ale powiedział mi już wczoraj wieczorem, że idzie dziś rano na trening. Więc nie martwiłam się, że go nie ma, i spędziłam czas na prysznicu i ubieraniu się.
Przyglądałam się znakowi Rydera na mojej szyi, a patrząc uważnie, zauważyłam, że kiedy słońce pada na niego przez okno, lekko się świeci. Nigdy wcześniej nie słyszałam o świecącym zna






