Punkt widzenia Avery.
Obudziłam się głodna, a wydarzenia zeszłej nocy zalały mój umysł. Nie miałam pojęcia, co zrobiłam, co się stało ani jak to zrobiłam.
Czułam strach, a jednak ulgę. Nie mogłam powstrzymać poczucia winy, ale byłam naprawdę bezradna i nic nie mogłam zrobić.
Cierpiałam, nie mogłam nic zrobić... Zupełnie nic.
Wstałam i poszłam w kierunku łazienki. Chciałam tylko wziąć kąpiel i przy






