Perspektywa Avery.
Moje oczy otworzyły się szeroko, kiedy poczułam, że ktoś jest blisko mnie.
Zaczęłam wyłaniać postać przede mną i szybko odsunęłam się w strachu. Zdezorientowane oczy Xandera patrzyły na mnie, a ja w oszołomieniu wpatrywałam się w niego. Wyglądał tak inaczej i wtedy zdałam sobie sprawę... To kolejny sen.
„Wygląda na to, że kolejna moc, pragniesz go mieć… Teraz go miej. To ty sama






