Perspektywa Erika.
– Halo… Czemu wyglądasz na tak zagubionego, panie Eriku? – zapytała Anastasia, a ja, uśmiechając się, przekrzywiłem głowę w jej stronę.
– Nie jestem zagubiony, po prostu mam tyle w głowie, tyle pytań, na które chyba szybko nie znajdę odpowiedzi. To szalone, ale jestem teraz tak zdezorientowany, że nawet nie myślę jasno! – odparłem szczerze.
Cały ten bałagan naprawdę mnie dezorie






