Perspektywa Laury.
Xavier zamierzał mnie pocałować, ale nic nie powiedziałam, ani nie zrobiłam. Po prostu siedziałam, oczekując go i czekając, ale wtedy przestał i pomyślałam, że się rozpłaczę.
"Gotowa?" Zapytał.
Moje serce biło jak szalone, a oddech był nierówny. Przełknęłam ślinę, zanim przytaknęłam. Jak tylko dałam mu pozwolenie, pochwycił moje usta w wolnym i słodkim pocałunku.
Dosłownie zapar






