Perspektywa Avery:
Zeszłam delikatnie na dół, starając się za wszelką cenę nie obudzić Abigail, moje serce waliło jak oszalałe i wiedziałam bez cienia wątpliwości, że coś jest nie tak.
Próbowałam kilkakrotnie połączyć się mentalnie z Xanderem, ale wszystkie moje próby kończyły się fiaskiem, a niemożność skontaktowania się z nim potęgowała mój strach. Nie mam nikogo, kto mógłby mnie uspokoić, kto m






