Twarz Erica była ponura. Jego oczy były nieprzeniknione i bezdenne jak ocean.
Kąciki jego ust były napięte, gdy wpatrywał się w Nicole.
Ich spojrzenia się spotkały i czas jakby na chwilę stanął w miejscu.
Po chwili Nicole odwróciła wzrok i lekko spuściła oczy. Jej twarz była obojętna.
Ten projekt to pewna wygrana.
Nie było żadnego ryzyka, o którym warto wspominać i różnił się od projektu sztu






