Jasiek poprawił krawat i odrzucił propozycję Corinne. – Pff! Wygraliśmy. Po co mamy jeszcze raz rywalizować? Nie mam czasu.
Corinne zachowała spokój. Spokojnie wyjęła telefon, by odtworzyć nagranie zrobione kilka minut wcześniej.
– Nagrałam, jak wszyscy razem napadliście na Sunny’ego. Jeśli nie zgodzicie się na jeszcze jedną rozgrywkę, zgłoszę to na policję. Chciałabym zobaczyć, czy wasi rodzice






