"Westchnienie. Jednak mnie zobaczył..."
Nie czekając, aż Corinne znajdzie jakieś wyjaśnienie, mężczyzna nachylił się i zbliżył do niej na chwilę z surowym, przytłaczającym tonem. "Czyż nie zabroniłem ci pić czegokolwiek, co oferują ci inni ludzie? Zapomniałaś, co powiedziałem?"
Różnica wzrostu była tak duża, że Corinne musiała niewygodnie zadzierać głowę. "Nie zapomniałam. Pamiętam..."
Jeremy p






