Corinne wyjęła telefon komórkowy i powiedziała: "Pan Jeremy pewnie nie odszedł daleko. Zadzwonię do jego sekretarza i zapytam, czy mógłby wrócić."
Sherlyn była przez chwilę zaskoczona i od razu się spięła. "Co? Skąd masz numer do jego sekretarza?"
Corinne zachowała spokojny wyraz twarzy, mówiąc od niechcenia: "Och, przypadkiem spotkałam jego sekretarza, wychodząc z toalety, więc chwilę z nim por






