Corinne z obojętnym wyrazem twarzy powiedziała: "Pamiętam, jak lekarz mówił, że to tylko drobne zadrapanie i nie trzeba jej hospitalizować. To wy nie upieraliście się, żeby tu zostać?"
Sherlyn ze złością zacisnęła zęby i wskazała na nią palcem. "Jeszcze próbujesz się kłócić..."
"Cicho! Lilliana musi teraz odpocząć!" Marvin odwrócił głowę i zirytowany spojrzał na Corinne. "Nie masz tu po co być,






