Niecierpliwa Annie podeszła do Corinne i powiedziała: "Hej, Corinne, chodź, przebierz się w strój jeździecki!"
"Strój jeździecki?" Corinne uniosła brew. "Nie mam żadnego ze sobą."
Annie była tym zaskoczona. "Nie masz? Ja mam zapasowy, możesz założyć mój! Tylko nie mam dodatkowej pary butów."
"Ja mam zapasowe." Rosie uśmiechnęła się łagodnie. "Ale nie wiem, czy będą pasować."
Corinne powiedział






